Motywowanie pracownika jest ważne.

 

Motywowanie jest zestawieniem sił, które powodują, że wszyscy ludzie zachowują się w konkretny metodę. Pracownik ma możliwość dać z siebie wszystko w trakcie wykonywanej pracy, albo pracować wyłącznie na tyle intensywnie, by uniknąć reprymendy ze strony pracodawcy.


Wyniki osiągane poprzez indywidualnego pracownika określane są przez motywację, a więc poprzez: pragnienie pracy, zdolność do wykonywania danej pracy oraz dodatkowo przez narzędzia, materiały a też informacje niezbędne do wykonywania funkcji w pracy.

Jeżeli pracownikowi brak zdolności do wykonywania danej czynności, menedżer ma możliwość go poddać szkoleniu lub w najgorszym przypadku zastąpić innym pracownikiem. Natomiast w obecnej sytuacji, gdzie każdy pracownik staje się bajecznie cenny, wygrywa pierwsze rozwiązanie, czyli zaawansowane kursy lub również szkolenia e-learningowe. Pracodawcy w bardzo wielu przypadkach korzystają w takiej okoliczności z kursów dofinansowanych z EFS – u. Jeśli jednakże pojawiają się problemy po stronie środowiska pracy, menedżer także ma możliwość wprowadzić korekty wspierające osiąganie lepszych wyników. W obecnych czasach w tej dziedzinie można robić bardzo wiele, a ostatnio najmodniejsze stało się organizowanie imprez integracyjnych dla korporacji, wypadów motywacyjnych dla poszczególnych pracowników, czy w końcu udział w prestiżowych konferencjach czy kongresach kończących się certyfikatami.

Można motywować zwracając uwagę na podejście tradycyjne, a więc korzystając z bodźcowego systemu płac. Jednakże taka sytuacja nie musi sprawdzać się w każdym typie przedsiębiorstwa/firmy/spółki czy w każdej firmie. Zwolennicy tego podejścia mówią, że sprawdza się ono w przypadku, gdy pracownik podchodzi do indywidualnej pracy jako do czegoś nieprzyjemnego, a dochód pieniężny pieniężny jest dla niego wynagrodzeniem za zmaganie się z przykrym charakterem pracy. Podejście jednak od strony stosunków międzyludzkich zwraca uwagę na nieco inny typ pracownika. Mianowicie na pracownika, który potrzebuje czuć się użytecznym i ważnym w biznesie i w swoim środowisku pracy. Taki pracownik lubi samodzielność i minimum kontroli i w takiej atmosferze potrafi aktywnie uruchamiać wewnętrzną motywację.

Podczas motywowania pracownika warto być świadomym też o tym, czy nie posiadamy przypadkiem do czynienia z pracownikiem wypalonym zawodowo. Wyborny menedżer musi być przygotowany i na taką ewentualność, a najlepiej gdy ma wykonane gotowe rozwiązania dla ludzi z wypaleniem zawodowym. Ma możliwość to być np zmiana zakresu obecnych obowiązków, rozszerzenie obowiązków albo całkiem inaczej ograniczenie procedur na pewien czas do momentu, gdy określony pracownik upora się z dylematem. W skrajnych przypadkach należy doradzić radę psychologa.

Znakomity pracownik jest na wagę złota, a doskonały system motywacyjny tak samo ważny jak dobre uposażenie za pracę.

Inwestowanie w parze z emocjami?

Zmiany cen akcji na giełdzie z dobrym przybliżeniem mogą być opisane jako proces losowy, czyli podobne są do kroków stawianych poprzez kompletnie pijanego marynarza. W tej sytuacji stawianie poprawnych prognoz graniczy z cudem. Niemniej, inwestorzy nie dokonują transakcji na chybił-trafił. Starają się przeanalizować sytuację makroekonomiczną oraz kondycję wybranych poprzez siebie korporacji.

Zmiany kosztów akcji na giełdzie z dobrym przybliżeniem mogą być opisane jako proces losowy, czyli podobne są do kroków stawianych poprzez kompletnie pijanego marynarza. W tej sytuacji stawianie poprawnych prognoz graniczy z cudem. Niemniej, inwestorzy nie dokonują transakcji na chybił-trafił. Próbują rozważyć sytuację makroekonomiczną , a oprócz tego kondycję wybranych przez siebie firm/działalności jednoosobowych/przedsiębiorstw. Następnie czekają, aż nadejdzie optymalny moment do zakupu lub dystrybucji akcji. Gdy funkcjonowania ludzkie dotyczą ważnych kwestii, w proces podejmowania wyborów włączają się emocje, czyli subiektywne odczucia, doświadczane jako nieprzyjemne (na przykład. strach) albo przyjemne (na przykład. radość). Można powiedzieć, że emocje są rezultatem oceny jakiegoś wydarzenia. Jeśli ocena wydaje się zgodna z celami i interesami współudziałowca inwestycyjnego, pojawia się emocja pozytywna. W innym przypadku – negatywna. Silne emocje przejawiają się w reakcjach fizjologicznych, tj. podniesienie ciśnienia tętniczego krwi i tętna, pocenie się, czy drżenie rąk.

Powszechnymi emocjami na giełdzie papierów wartościowych są strach i nadzieja. W trakcie dekoniunktury, strach staje się emocją dominującą i może prowadzić do panicznego wyzbywania się akcji. Gdy ceny rozpoczynają zwyżkować, inwestorzy odzyskują nadzieję na profity i wracają do zakupów. Przy podejmowaniu wyborów inwestorzy potrafią przewidzieć osobiste stany emocjonalne: dumę w przypadku osiągnięcia zysku, a żal w sytuacji poniesienia straty.

Ogólnie znany jest negatywny wpływ emocji na podejmowanie wyborów, obrazowany w powiedzeniach stylu: ,nie mogłam się skupić na myśleniu, bo krew mnie zalała”. Okazuje się, że decydenci przywiązują wagę wyłącznie do tych informacji, które są w stanie wesprzeć ich aktualny stan emocjonalny oraz ignorują wiadomości sprzeczne z tym stanem. A zatem, euforyczny inwestor koncentruje się na optymistycznych wiadomościach, a spanikowany – na pesymistycznych. Poza tym, decydenci błędnie oczekują, że ich aktualny stan emocjonalny pozostanie niezmieniony w przyszłości. Inwestorzy miewają złudzenie, że ich przyjemność z powodu hossy będzie trwała wiecznie, a strach z powodu zniwelowania kosztów akcji przenigdy się nie skończy. Znane są zjawiska konformizmu społecznego , a ponadto zaraźliwości emocjonalnej (już niemowlętom udziela się nastrój matki), priorytetowo niebezpieczne na giełdzie papierów wartościowych. Polegają one na przyjmowaniu poprzez pojedynczego inwestora postawy, czy nastroju charakterystycznego dla większości uczestników rynku. Dlatego w tej chwili euforia, czy panika stają się tak bardzo zaraźliwe, co szczególnie mocno widać w czasie kryzysu.

Wykazano jednak, że emocje mogą mieć też korzystny wpływ na podejmowanie decyzji. Otóż, ludzie z uszkodzonymi obszarami mózgu, odpowiedzialnymi za odczuwanie emocji, błędnie szacują ryzyko i wykazują nadmierną skłonność do hazardu. Nie warto zatem eliminować własnych uczuć. Należy tylko osłabić wpływ silnych emocji na podejmowane decyzje. Tak więc, nie podejmujmy podstawowych decyzji w stanie silnego wzburzenia czy też euforii. Warto wspomnieć, że silne emocje udzielają się Ci ludziom, też analitykom i doradcom inwestycyjnym. Na koniec wreszcie, wystrzegajmy się metafor i porównań noszących duży ładunek emocjonalny, (na przykład.: ,na giełdzie leje się krew”) i koncentrujmy się na konkretnych informacjach.

Nie otrzymałeś wynagrodzenia od klienta? Sprawdź co trzeba zrobić!

Co zrobić, gdy kontrahent nie opłaci faktury, jakie są nasze prawa?

O ile próby porozumienia się z kontrhentem w sprawie zapłaty należnej nam kwoty nie dały rezultatu, w pierwszej kolejności powinieneś wysłać do naszego dłużnika pocztą – listem poleconym, tzw. przedsądowe wezwanie do zapłaty, w którym wyznaczymy ostateczny termin do uregulowania należności. W takim piśmie poza danych zarówno naszych, jak również kontrahenta należy wskazać kwotę , a oprócz tego numer rachunku bankowego, na który nastąpi zwrot należności, a także określić bazę naszego żądania, jak i termin zapłaty. Zasadne jest, ażeby w wezwaniu wskazać, że w wypadku nie uiszczenia zapłaty w terminie, roszczenie o zapłatę zostanie skierowanie na drogę postępowania sądowego.

Co, w sytuacji gdy upomnienie nie wystarczy?

Jeżeli już, pomimo skierowania wezwania, klient nie zapłaci, pozostanie nam dochodzenie zapłaty na  drodze postępowania sądowego. W tym celu konieczne będzie wniesienie pozwu do odpowiedniego sądu. Powinieneś, więc uprzednio zadbać o zebranie dowodów na poparcie naszych żądań, które zostaną przedstawione w sądzie. Jeśli posiadamy uznanie długu przez naszą firmęzego dłużnika, koniecznie przedstawmy ten dokument Sądowi. Spośród trybów postępowania w zakresie dochodzenie zapłaty z tytułu nieuregulowanych faktur, najczęstszymi są postępowanie nakazowe albo upominawcze. W takim postępowaniu sąd wydaje nakaz zapłaty, w którym nakazuje dłużnikowi zapłatę dochodzonych należności wraz z odsetkami i kosztami procesu albo zobowiązuje żeby
w terminie dwóch tygodniu złożył sprzeciw/zarzuty.

Co będzie się działo potem, jak dużo czasu potrwa odzyskiwanie środków?

Jeżeli dłużnik nie złożył sprzeciwu/zarzutów od nakazu zapłaty Sąd na wniosek powoda opatrzy nakaz klauzulą wykonalności, a taki dokument będzie stanowił tytuł wykonawczy uprawniający do wszczęcia postępowania egzekucyjnego, prowadzonego poprzez komornika. Okres wymagany na odzyskanie dochodzonych należności – liczony od dnia wysłania wezwania do dłużnika, do dnia wyegzekwowania należności – wynosi od 3  do 6 miesięcy i zależy m.in. od tego, do którego Sądu kierujemy roszczenie i  jaki majątek posiada dłużnik.

porady prawnika

Inaczej wygląda sytuacja, jeśli dłużnik złoży sprzeciw/zarzuty od nakazu zapłaty. Wówczas czas niezbędny na wyznaczenie terminu rozprawy, przeprowadzenie dowodów, wydanie wyroku przed Sądem I instancji, rozpoznanie ewentualnej apelacji – to czas od ok. 6 miesięcy wręcz do 1,5 roku

Jakie będą i po czyjej stronie będą koszty potencjalnego postępowania sądowego?

Kodeks postępowania cywilnego definiuje koszty procesu jako koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw przed sądem. Wśród cen postępowania można wyróżnić koszty sądowe , a ponadto koszty powiązane z działaniem przedstawiciela. Do kosztów sądowych zalicza się opłaty i wydatki.

Dochodząc przed sądem zapłaty należności, konieczne będzie uiszczenie tak zwanej opłaty sądowej od pozwu. Zasadniczo jest to tzw. opłata stosunkowa, która wynosi  pięć% wartości przedmiotu sporu (czyli kwoty, której dochodzimy) nie mniej niż 30 PLN i nie więcej niż 100 000 złotych. Taka opłata obowiązuje właśnie w postępowaniu upominawczym. Natomiast w postępowaniu nakazowym opłata od pozwu wynosi 1,25%wartości przedmiotu sporu.

Jeżeli przy tym strona będzie w sprawie  reprezentowana przez fachowego przedstawiciela, koniecznym będzie uiszczenie tzw. opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 PLN.

Trzeba pamiętać, iż możliwe jest żądanie zwrotu cen procesu od strony przeciwnej. Adekwatnie do art. 98 Kodeksu postępowania cywilnego, strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie – koszty procesu. Trzeba, więc mieć na uwadze, iż koszty nie są zwracane samoczynnie, niemniej jednak na wyraźny wniosek strony, która sprawę wygrała. Poza tym strona wygrywająca ma możliwość żądać jedynie niezbędnych cen. Jeżeli jesteśmy reprezentowani przez specjalistycznego pełnomocnika Sąd na wniosek strony wygrywającej zwraca też koszty zastępstwa procesowego.

Warto wskazać, że niejednokrotnie wezwanie do zapłaty skierowane poprzez fachowego pełnomocnika sprawia oczekiwaną reakcję dłużnika w postaci natychmiastowej zapłaty lub pisemnej deklaracji z wskazanymi terminami uregulowania zobowiązania.